sobota, 26 października 2013

Liam #2

Imagin z Liamem, część 2.

Bilety były drogie.. Ale przecież to nie problem dla directioners, nie? Kupiłyśmy po bilecie dla każdej z nas przy samiusieńkiej scenie !!! Mamy również wejściówki VIP !! Ta chwila była niesamowita. Jesteśmy najszczęśliwszymi dziewczynami na całym świecie. Jezu ! Nie możemy nadal w to uwierzyć. Skakałyśmy z radości. Cały pokój był przewrócony do góry nogami. Ale to nic. Za 2 miesiące koncert. I w dodatku chłopcy zatrzymają się w hotelu niedaleko naszej miejscowości ! To po prostu szok ! Najwspanialszy dzień pod słońcem. Nawet zaniemówiłyśmy z wrażenia. A z takiej okazji postanowiłyśmy zrobić u mnie w domu Piżama Party ! Zapraszamy resztę naszych przyjaciółek. Ok. Już zostały zaproszone. No to idziemy do sklepu na zakupy, bo nie mamy niczego słodkiego w domu. To tak. Kupujemy kilka paczek chipsów, kilka butelek z piciem i takie różne inne pierdoły. Płacę. Już. Idziemy z powrotem do domu. Mamy już wszystko przygotowane. Nawet mama zrobiła mnóstwo kanapek i każdej po ciepłej porcji kakauka. Nareszcie mogłyśmy porozmawiać w spokoju, bo mama i reszta rodziny już śpią. Nie wszystkie laski są directionerkami tutaj. Niektóre są belieberkami, a inne kwiatonators. Żadna z nas się nie obraża, nie wytyka palcami. Jesteśmy zgraną ekipą i nikt tego nie zmieni. Jak ktoś obraża jedną z nas, bo jest to hejter, to reagujemy szybko i zaczynamy mu tłumaczyć. Dobra, zjadłyśmy, wypiłyśmy. Godzina 5 nad ranem. Czas się troszkę zdrzemnąć. Idziemy spać...

CZYTASZ=KOMENTUJESZ <3

CDN. ;* /Horan <33

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz